Ladowanie...
Ladowanie...
Nabyłeś zakażenie podczas pobytu w szpitalu? Zakażenia szpitalne (HAI) to poważny problem, który może prowadzić do długotrwałego leczenia, trwałych powikłań, a nawet zagrożenia życia. Jako adwokat specjalizujący się w sprawach medycznych pomogę Ci uzyskać odszkodowanie od szpitala lub jego ubezpieczyciela. Działam na terenie Olesna, Kluczborka, Opola i całego regionu. Zadzwoń: 535 787 808.
Zakażenia szpitalne (HAI - Healthcare-Associated Infections) to infekcje nabyte przez pacjenta w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, których nie miał i nie był w okresie wylęgania w momencie przyjęcia do placówki medycznej. Według definicji WHO, zakażenie uznaje się za szpitalne, jeśli objawy wystąpiły po 48 godzinach od przyjęcia do szpitala lub w ciągu 30 dni od zabiegu operacyjnego.
Zakażenia szpitalne stanowią poważny problem zdrowia publicznego. Według danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), w Polsce rocznie dochodzi do setek tysięcy zakażeń szpitalnych, z których część prowadzi do ciężkich powikłań lub śmierci pacjentów.
Podstawa prawna odpowiedzialności szpitala: Szpital odpowiada za zakażenia szpitalne na podstawie art. 430 Kodeksu cywilnego w związku z art. 415 k.c. Jest to odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez personel medyczny przy wykonywaniu powierzonych czynności. Szpital ma obowiązek zapewnić bezpieczne warunki hospitalizacji, w tym przestrzeganie zasad higieny, aseptyki i antyseptyki.
Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (m.in. IV CSK 245/11) potwierdził, że zakażenia gronkowcem złocistym lub innymi bakteriami szpitalnymi nie są normalnym następstwem zabiegu operacyjnego. Jeśli do takiego zakażenia doszło, istnieje domniemanie, że szpital naruszył standardy epidemiologiczne.
Udowodnienie zakażenia szpitalnego wymaga wykazania, że infekcja powstała w związku z pobytem w placówce medycznej, a nie była obecna przed hospitalizacją. Sądy stosują w takich sprawach domniemania faktyczne, które ułatwiają pozycję poszkodowanego.
Dokumentacja medyczna z przyjęcia - historia choroby, badania przy przyjęciu, które potwierdzają brak objawów infekcji przed hospitalizacją. Jeśli badania wykazały prawidłowy stan zdrowia, a po zabiegu pojawiło się zakażenie, domniemywa się, że nastąpiło ono w szpitalu.
Wyniki badań mikrobiologicznych - posiewy z rany, krwi, moczu, które identyfikują konkretny szczep bakterii. Kluczowe jest ustalenie, czy wykryty szczep jest typową florą szpitalną (np. MRSA, bakterie wielolekooporne).
Dokumentacja przebiegu hospitalizacji - karty zabiegowe, zapisy pielęgniarskie, protokoły operacyjne. Analiza dokumentacji może ujawnić nieprawidłowości w procedurach higienicznych.
Opinia biegłego epidemiologa - w postępowaniu sądowym biegły ocenia, czy szpital przestrzegał standardów epidemiologicznych i czy zakażenie mogło powstać wskutek zaniedbań.
Dane o zakażeniach w szpitalu - można wnioskować o udostępnienie raportów o zakażeniach szpitalnych w danym okresie. Jeśli w tym czasie występowało więcej zakażeń tym samym patogenem, wzmacnia to argumentację.
Sąd Najwyższy w wyroku z 22 lutego 2012 r. (sygn. IV CSK 245/11) uznał, że dopuszczalne jest stosowanie domniemania faktycznego co do związku między zakażeniem a pobytem w szpitalu. To znacząco ułatwia dochodzenie roszczeń.
W sprawach o zakażenia szpitalne poszkodowani mogą dochodzić odszkodowania (szkody majątkowe) oraz zadośćuczynienia (krzywda).
Odszkodowanie (art. 444 k.c.) obejmuje: - Koszty dodatkowego leczenia (antybiotykoterapia, zabiegi, hospitalizacja) - Koszty rehabilitacji i wizyt kontrolnych - Wydatki na leki i środki opatrunkowe - Koszty opieki osób trzecich - Utracone zarobki za okres niezdolności do pracy - Koszty dojazdu na wizyty lekarskie
Zadośćuczynienie za krzywdę (art. 445 k.c.) - rekompensata za cierpienia fizyczne i psychiczne. Wysokość zależy od: - Rodzaju i ciężkości zakażenia - Długotrwałości leczenia i hospitalizacji - Trwałości następstw (blizny, dysfunkcje narządów) - Wpływu na życie osobiste i zawodowe - Wieku poszkodowanego
Orientacyjne kwoty zadośćuczynień: - Zakażenie wyleczone bez trwałych następstw: 15 000 - 40 000 zł - Zakażenie wymagające długotrwałego leczenia: 40 000 - 100 000 zł - Zakażenie z trwałymi następstwami (amputacja, dysfunkcja narządu): 100 000 - 300 000 zł - Posocznica zagrażająca życiu, wielomiesięczna hospitalizacja: 150 000 - 400 000 zł i więcej
Renta (art. 444 § 2 k.c.) - w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu prowadzącego do zwiększonych potrzeb lub utraty zdolności zarobkowej, poszkodowany może dochodzić renty miesięcznej.
Do wszystkich kwot należą się odsetki ustawowe za opóźnienie, liczone od dnia wezwania do zapłaty, co znacząco podnosi finalną wartość świadczenia.
Sprawy o zakażenia szpitalne są skomplikowane dowodowo i wymagają znajomości zarówno prawa medycznego, jak i standardów epidemiologicznych. Szpitale dysponują zespołami prawnymi i ubezpieczycielami, którzy dążą do minimalizacji wypłat. Profesjonalna reprezentacja prawna wyrównuje szanse.
Pierwszym krokiem jest uzyskanie pełnej dokumentacji medycznej ze szpitala - historii choroby, kart zabiegowych, wyników badań, w tym posiewów mikrobiologicznych. Szpital ma obowiązek wydać dokumentację w terminie 14 dni od złożenia wniosku.
Analiza dokumentacji pod kątem możliwości dochodzenia roszczeń. Oceniam, czy zachodzą przesłanki odpowiedzialności szpitala, jakie dowody są potrzebne i jaka strategia będzie najskuteczniejsza.
Przed wniesieniem pozwu można zlecić opinię niezależnemu specjaliście (epidemiolog, mikrobiolog, chirurg). Opinia pozwoli ocenić zasadność roszczenia i może być wykorzystana w negocjacjach z ubezpieczycielem szpitala.
Kierujemy do szpitala i jego ubezpieczyciela OC wezwanie do dobrowolnej zapłaty odszkodowania i zadośćuczynienia. Wiele spraw udaje się zakończyć ugodą na tym etapie, bez konieczności długiego procesu sądowego.
Jeśli negocjacje nie przyniosą rezultatu, składamy pozew do sądu. W pozwie opisujemy przebieg hospitalizacji i zakażenia, wskazujemy podstawy prawne odpowiedzialności szpitala oraz określamy wysokość roszczenia. Opłata sądowa wynosi 5% wartości przedmiotu sporu.
Sąd powołuje biegłego sądowego z zakresu epidemiologii szpitalnej lub odpowiedniej specjalizacji medycznej. Biegły ocenia, czy szpital przestrzegał standardów i czy istnieje związek między zaniedbaniami a zakażeniem. Przesłuchiwani są również świadkowie.
Po zakończeniu postępowania dowodowego sąd wydaje wyrok. Jeśli roszczenie zostanie uwzględnione, szpital (a w praktyce jego ubezpieczyciel OC) wypłaca zasądzone odszkodowanie i zadośćuczynienie wraz z odsetkami za opóźnienie.
Odpowiedzi na pytania, które najczęściej słyszymy od naszych klientów.
Kluczowe są: dokumentacja z przyjęcia potwierdzająca brak infekcji przed hospitalizacją, wyniki posiewów mikrobiologicznych identyfikujące szczep bakterii typowy dla środowiska szpitalnego (np. MRSA), oraz opinia biegłego epidemiologa. Sądy stosują domniemania faktyczne - jeśli byłeś zdrowy przed zabiegiem, a po nim wystąpiło zakażenie bakterią szpitalną, domniemywa się, że nastąpiło ono w szpitalu.
Wysokość zależy od rodzaju zakażenia i następstw. Zakażenia wyleczone bez trwałych skutków: 15 000 - 40 000 zł. Zakażenia wymagające długiego leczenia: 40 000 - 100 000 zł. Ciężkie zakażenia z trwałymi następstwami (amputacje, posocznica): 100 000 - 400 000 zł i więcej. Dodatkowo można dochodzić odszkodowania za koszty leczenia i utracone zarobki.
Roszczenie przedawnia się z upływem 3 lat od dnia, w którym dowiedziałeś się o zakażeniu i jego związku z pobytem w szpitalu, nie później jednak niż 20 lat od hospitalizacji. Nie zwlekaj z konsultacją prawną - im wcześniej rozpoczniesz działania, tym łatwiej o dowody i dokumentację.
Tak, szpitale publiczne ponoszą odpowiedzialność cywilną na takich samych zasadach jak prywatne. Mają obowiązkowe ubezpieczenie OC, z którego wypłacane są odszkodowania. Dodatkowo w przypadku szpitali publicznych można złożyć wniosek do Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych (max. odszkodowanie 100 000 zł).
Sąd Najwyższy wielokrotnie orzekł, że zakażenia gronkowcem złocistym i innymi bakteriami szpitalnymi nie są normalnym następstwem zabiegu operacyjnego w warunkach współczesnej medycyny. Jeśli do zakażenia doszło, istnieje domniemanie zaniedbań po stronie szpitala w zakresie higieny i procedur epidemiologicznych.
Postępowanie sądowe trwa zazwyczaj od 2 do 3 lat ze względu na konieczność uzyskania opinii biegłego sądowego. Jeśli potrzebna jest opinia uzupełniająca lub sprawa trafia do apelacji, czas może się wydłużyć. Wiele spraw kończy się jednak ugodą z ubezpieczycielem szpitala jeszcze przed wyrokiem.
Komisja to szybsza opcja (4-6 miesięcy), ale ma ograniczenia: działa tylko dla szpitali publicznych, maksymalne odszkodowanie to 100 000 zł, a postępowanie nie przerywa biegu przedawnienia. W poważnych sprawach o zakażenia szpitalne, gdzie roszczenia przekraczają 100 000 zł, lepiej od razu kierować sprawę do sądu.
W praktyce odszkodowanie wypłaca ubezpieczyciel szpitala - każdy szpital ma obowiązkowe ubezpieczenie OC. Towarzystwa ubezpieczeniowe dysponują wysokimi sumami gwarancyjnymi, co gwarantuje realną możliwość uzyskania pełnej rekompensaty nawet w przypadku bardzo wysokich roszczeń.
Natychmiast zgłoś objawy lekarzowi prowadzącemu. Zadbaj o wykonanie badań mikrobiologicznych (posiewy). Zachowuj całą dokumentację medyczną. Skontaktuj się z adwokatem w celu zabezpieczenia dowodów i oceny możliwości dochodzenia roszczeń. Im szybciej zaczniesz działać, tym większe szanse na skuteczne dochodzenie odszkodowania.
Tak, reprezentuję klientów z całego regionu w sprawach przeciwko lokalnym szpitalom - Szpitalowi Powiatowemu w Oleśnie, Szpitalowi Specjalistycznemu w Kluczborku i innym placówkom. Sprawy prowadzone są przed Sądem Okręgowym w Opolu. Skontaktuj się: 535 787 808.
Masz inne pytanie? Zadzwoń - chętnie odpowiemy!
535 787 808Zadzwoń lub napisz - bezpłatnie ocenimy Twoją sprawę.
Bezpłatna konsultacja
Oddzwonimy w 15 minut